Wielu lekarzy w Polsce koncentruje się przede wszystkim na rozwoju zawodowym – zdobywaniu specjalizacji, pracy w kilku placówkach czy zwiększaniu dochodów. Temat, jakim jest emerytura dla lekarza, często odkładany jest na dalszy plan, choć realia systemu emerytalnego pokazują, że to błąd. Wysokość świadczenia z ZUS zależy bowiem głównie od odprowadzonych składek, a nie od faktycznych zarobków. Oznacza to, że nawet lekarz osiągający wysokie dochody może w przyszłości otrzymać świadczenie stanowiące jedynie niewielki procent wcześniejszych przychodów.
Dlatego coraz większego znaczenia nabiera świadome budowanie prywatnego kapitału emerytalnego. Regularne odkładanie środków, rozsądne decyzje inwestycyjne oraz wykorzystanie dostępnych rozwiązań systemowych pozwalają realnie zwiększyć bezpieczeństwo finansowe w przyszłości.
Głównym czynnikiem wpływającym na wysokość świadczeń w Polsce jest niekorzystna demografia. Starzenie się społeczeństwa powoduje, że liczba osób pobierających świadczenia rośnie szybciej niż liczba pracowników odprowadzających składki. W systemie repartycyjnym, w którym obecne wpłaty finansują bieżące wypłaty, prowadzi to do nieuniknionego obniżenia świadczeń.
Kluczowym terminem jest tutaj stopa zastąpienia, czyli stosunek pierwszej emerytury do ostatniego wynagrodzenia. Prognozy wskazują, że w najbliższych dekadach wskaźnik ten może spaść do poziomu zaledwie 25-30%. Dla osób o wysokich dochodach oznacza to drastyczny spadek siły nabywczej. System oparty na waloryzacji składek i kapitale początkowym nie jest w stanie w pełni zrekompensować inflacji oraz rosnących kosztów życia, co sprawia, że publiczna emerytura staje się jedynie symbolicznym wsparciem, a nie fundamentem bezpieczeństwa.
Znaczna część środowiska medycznego wykonuje zawód w ramach jednoosobowej działalności gospodarczej (JDG). Praca na kontrakcie zapewnia większą elastyczność i wyższe dochody netto, jednak wiąże się z pułapką niskich składek. Przedsiębiorcy najczęściej decydują się na opłacanie minimalnych składek ZUS, co w długiej perspektywie skutkuje wypracowaniem prawa jedynie do emerytury minimalnej.
W 2026 roku ustawowe minimum wynosi około 1970 zł brutto. Bez dodatkowego zaangażowania w prywatne formy oszczędzania emerytalnego, osoby pracujące przez większość życia na kontraktach mogą zostać zmuszone do kontynuowania aktywności zawodowej długo po osiągnięciu wieku emerytalnego. Dostępne dane pokazują, że wielu lekarzy kontynuuje aktywność zawodową długo po osiągnięciu ustawowego wieku emerytalnego.
Odmiennie wygląda sytuacja w przypadku zatrudnienia na etacie. Wyższe, proporcjonalne do wynagrodzenia składki zwiększają kapitał emerytalny, a dodatkowo umożliwiają korzystanie z rozwiązań pracowniczych, takich jak PPK czy PPE. Mimo to, nawet pełne składki odprowadzane przez wiele lat nie gwarantują, że emerytura pozwoli na utrzymanie wcześniejszego standardu życia.
Pracownicze Plany Kapitałowe (PPK) oraz Pracownicze Plany Emerytalne (PPE) to programy długoterminowego oszczędzania, które mają na celu wzmocnienie przyszłego zabezpieczenia finansowego pracowników. PPK zostały wprowadzone ustawowo w 2019 roku i obejmują niemal wszystkich zatrudnionych na umowie o pracę lub zlecenie. Ich działanie opiera się na współfinansowaniu środków – do wpłat pracownika dokłada się zarówno pracodawca, jak i państwo. Podstawowa wpłata pracownika wynosi 2% wynagrodzenia brutto, z możliwością dobrowolnego zwiększenia do 4%. Pracodawca wpłaca 1,5% wynagrodzenia brutto, również z opcją zwiększenia do 4%. Państwo dokłada jednorazową wpłatę powitalną w wysokości 250 zł oraz coroczną dopłatę 240 zł, jeśli spełnione są warunki uczestnictwa. Zgromadzone środki pozostają prywatną własnością uczestnika i mogą być dziedziczone. Program umożliwia także częściową wypłatę środków przed 60. rokiem życia – do 25% w przypadku choroby własnej lub członka rodziny, a nawet do 100% na wkład własny przy kredycie hipotecznym.
Sprawdź, ile możesz zyskać dzięki PPK w kalkulatorze: https://www.mojeppk.pl/kalkulator.html
Warto jednak pamiętać, że PPK dla lekarzy nie zawsze stanowi wystarczające rozwiązanie. Wielu młodych lekarzy, rozpoczynających pracę na etacie, z czasem przechodzi na kontrakty B2B i zakłada własną działalność gospodarczą. W takich sytuacjach czas uczestnictwa w PPK bywa ograniczony, co zmniejsza potencjalny kapitał zgromadzony w tym systemie. Dlatego PPK warto traktować jako uzupełnienie, a nie główny filar oszczędzania emerytalnego. Dodatkowe rozwiązania, takie jak IKE i IKZE, pozwalają na samodzielne i bardziej elastyczne budowanie kapitału niezależnie od formy zatrudnienia.
PPE, choć mniej popularne niż PPK, pozwalają pracodawcom tworzyć dodatkowe świadczenia emerytalne dla swoich pracowników. Składki są wpłacane wyłącznie przez pracodawcę i inwestowane w różne instrumenty finansowe, co zwiększa wartość przyszłego kapitału. Oba programy uzupełniają system publiczny, stanowiąc realną dodatkową wartość dla przyszłej emerytury.
W obliczu niskich prognoz świadczeń z systemu powszechnego, kluczowym elementem planowania przyszłości stają się prywatne formy oszczędzania emerytalnego. Należą do nich m.in. IKE (Indywidualne Konto Emerytalne) oraz IKZE (Indywidualne Konto Zabezpieczenia Emerytalnego). Dla osób osiągających wyższe dochody, szczególnie tych znajdujących się w drugim progu podatkowym lub rozliczających się podatkiem liniowym, najsilniejszym argumentem za IKZE jest wymierna ulga podatkowa. Wpłaty dokonywane na to konto można odliczyć od podstawy opodatkowania w rocznym zeznaniu PIT. Pozwala to na realny zwrot z urzędu skarbowego rzędu kilku tysięcy złotych rocznie. Z kolei IKE oferuje korzyść długoterminową w postaci całkowitego zwolnienia z 19-procentowego podatku od zysków kapitałowych (tzw. podatku Belki) przy wypłacie środków po 60. roku życia. Co istotne z punktu widzenia bezpieczeństwa rodziny, środki zgromadzone na obu tych kontach są prywatną własnością, podlegają dziedziczeniu i są całkowicie niezależne od kondycji państwowego systemu ubezpieczeń, stanowiąc stabilny kapitał emerytalny budowany na własnych zasadach.
Tak. Pieniądze w PPK są Twoją prywatną własnością i możesz je wycofać w każdej chwili, bez podawania przyczyny. Należy jednak pamiętać o kosztach rezygnacji przed 60. rokiem życia:
– Utrata dopłat od Państwa.
– 30% wpłat od pracodawcy trafia na subkonto w ZUS.
– Opłata 19% podatku Belki od wypracowanego zysku.
Tak. Każda osoba może jednocześnie posiadać i zasilać środkami IKE, IKZE oraz PPK. Takie rozwiązanie pozwala użytkownikowi na maksymalizację korzyści poprzez jednoczesne korzystanie z corocznych ulg podatkowych oraz dopłat od pracodawcy. Należy jedynie pamiętać, że o ile kont PPK można mieć kilka (z różnych miejsc pracy), o tyle ustawa pozwala na posiadanie tylko jednego konta IKE i jednego konta IKZE.
Tak. Środki zgromadzone w ramach prywatnych form oszczędzania emerytalnego (IKE, IKZE) oraz w PPK stanowią prywatną własność uczestnika. W przypadku śmierci właściciela rachunku kapitał nie przepada, lecz jest przekazywany wskazanej osobie uposażonej. Jeśli taka nie została wyznaczona, trafia do spadkobierców zgodnie z zasadami dziedziczenia.
Tak, ale jest to mniej opłacalne niż w przypadku IKE. Wypłata z IKZE musi obejmować całość środków i zostanie opodatkowana zgodnie ze skalą podatkową w roku wypłaty. W przypadku IKE można dokonywać wypłat częściowych, płacąc jedynie 19% podatku od wypracowanego zysku.
Limity wpłat zmieniają się co roku wraz z prognozowanym przeciętnym wynagrodzeniem. W 2026 roku wynoszą one:
– IKE: 28 260 zł dla każdego.
– IKZE: 11 304 zł dla osób na etacie oraz 16 956 zł dla lekarzy na kontraktach B2B.
Chcesz uzyskać ofertę ubezpieczenia OC zawodowego lekarza? Uzupełnij potrzebne dane, a otrzymasz oferty na podanego maila
Umów się na audyt finansówSkontaktuj się z nami
Mikołaj Idziaszczyk
Obsługa klienta w zakresie finansów osobistych
+48 791 123 117 mikolaj.idziaszczyk@phinance.pl
Justyna Bąk
Ekspert w dziedzinie ubezpieczeń majątkowych i OC lekarza
+48 537 054 577 justyna.bak@phinance.pl
© 2026 - Phimed. All rights reserved. | Polityka prywatności